sobota, 8 czerwca 2013

Prolog.

Jak zwykle wieczorem siedziałam z laptopem na kolanach i pisałam z Piterem.
Bardzo kochałam tego chłopaka. Nagle poprosił o spotkanie. Było dość późno ale zgodziłam się . Od tego spotkania wiele się zmieniło. ..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz